Luero
54 teksty – autorem jest Luero.
Alone 2
Bezdomnym kotom z ciepłych popielników na dachach momentu
wiersz • 5 maja 2012, 18:51
Dziecko
wyciąga rękę
szepce
do liścia
trawionego przez ogień
mamo, mamo
znowu
śpiewały dla mnie płomienie
Dziecko
zanurza dłonie
szklista stal
rozcina
skórę chłodnym lękiem
mamo, mamo
dlaczego?
nauczysz się
jak będziesz…
Dziecko
leży na trawie
słucha
tam będzie biło
jego serce
mamo, mamo
nie
nie boję się śmierci
Dziecko
dotyka nieba
nie lubi białych
woli ciemne, wietrzne
mamo, mamo
bądź Dzieckiem, dziecinko
mamo, znowu
boli mnie powietrze
Pomarańczowy sen pudełka
Dla R,
wiersz • 25 marca 2012, 13:19
śpij, ja nie zapomnę.
cóż mogę
przecież
nie zaznałem chyba
bólu
spalenia
(zastrzyku)
miałeś rację
panie Patterson
i nie słuchałem
syku kolein
nie byłem brudny
nie byłem głodny
więc cóż ja mogę
nie żyłem wiekiem
nie zaznałem wojny
walki i chleba
potu, krwi i broni
nie mogę
to niemożliwe
jest we [...] — czytaj całość »
***
widziałam anioła
wiersz • 14 marca 2012, 18:17
puste miał spojrzenie
stał plugawy, brudny, wśród samotnych drzew
uniósł martwą rękę
do białego czoła
z którego spływała mu krew
widziałam demona
o człowieczym wzroku
stał tylko - spokojnie, dumnie, na uboczu
serce mi zamarło, bo spoglądał ku mnie
dwoma otworkami
twych zielonych oczu
Ludzie z tej pierwszej strony
nie, nie jesteś
wiersz • 16 lutego 2012, 16:35
lepszy, gorszy
to są tylko wyprane ze znaczenia
wyrazy
jesteś tylko człowiekiem, który nie wie
możesz patrzeć na swoje białe ręce
możesz myśleć – potrafię – i umieć
możesz wiedzieć, a możesz nie wiedzieć
dziwię [...] — czytaj całość »
***
to nie tak jest
wiersz • 14 grudnia 2011, 09:04
nie słowa
żadnej chęci
nakazu
rodzi się
bardzo wolno
choć powstaje od razu
błony myśli przerywa
zabłąkane w jelita
krwawy poród
dojrzewa
zbitka słów
znakomita
nie szukajcie znaczenia
tutaj wcale go nie ma
kilka liter i flaków
z odciętego ramienia
to jest fikcja
bo pisać
wszak nie wolno mi jeszcze
ciągle jestem zbyt pusta
by się nadziać na wiersze
ciągle jestem zbyt młoda
na wasz wyścig zazdrości
wciąż nie dosyć spragniona
papierowych wnętrzności
In folio
ich oczy martwo przepływają przeze mnie
wiersz • 11 grudnia 2011, 11:35
wszystko kona
kona liść na blaszanym parapecie
i ciepło zaduch
wszystko kona
osiem pieter w dół
i wszystko drze się
niemożebnie
swym milczeniem
wdziera się do wnętrza mej głowy
ich oczy martwo przepływają przeze mnie
jeszcze słucham
jeszcze patrzę
gnę się niby
dzień rozdarty
tępym słowem
na połowy
Pusto
może mogłam pozostać
wiersz • 23 października 2011, 17:06
z tamtej strony
kotary
czarnym kirem
zapętlić
wypalone
sumienie
rzędy krzyży pochylić
zimny powróz
ocalić
z perspektywy wiszącego
nad ziemię
nie powinnam się żalić
wypowiadać twojego imienia
może mogło się czaić
w zakamarkach
fantazji
balansować
i palić
z perspektywy wiszącego
nad ziemię
nie powinnam się żalić
Miasto
ciepło ulic
wiersz • 19 września 2011, 16:45
niewygoda uśmiechów
jest zbyt wiele oczu
zbyt wiele dłoni
tyka zegar
włosów zębów paznokci
babcia o obwisłych piersiach
ktoś mi mówi
ktoś popycha
nie ma sensu iść dalej
zamieram
w głuchej ciszy czuję
jak skręcają się moje
asfaltowe wnętrzności
z rozpalonych dachów kapie krew
Błoto
nie ma miłości
wiersz • 12 lipca 2011, 16:57
jest tylko
obrzydliwy
popęd
wyścig
szczurów
powolne
wpełzywanie
prosto do
krwawego kanału
nie ma sprawiedliwości
jest tylko
koniec
spalonego
patyka
nie ma złudzeń
ciepły talerz
pomidorowej
gdzieś u matki
której jutro
zapragniesz
rozkwasić
wnętrzności
↓ Ze mną można tylko W dali zniknąć cicho
Zeszyty
Zwierciadło – ~
Reklama
Partnerzy
Cytaty.eu - aforyzmy i sentencje Aforyzmy, Cytaty, aforyzmy, sennik Moje-Cytaty.com, Zamyslenie.pl - Aforyzmy dla Ciebie, Aforyzmy i cytaty